zebar.flog.pl
zebarowe bajania
Dedykacja dla monia14: Nic nie jest oczywiste. 15 - na molo.
23.02.2012, 9:46:29
Aparat: NIKON CORPORATION - EXIF↓
Model: NIKON D60
Przysłona: f/10.0
Ogniskowa: 200.0mm
Naświetlanie: 1/160s
ISO: 100
c.d.
Wytrącony z poprzednich rozmyślań, stwierdziłem, że nie ma sensu pozostawać na molo, bo hałas, bo tłum… Ten nawet wcześniej mi nie zawadzał, ale teraz był przeszkodą nie do pokonania w ponownym skupieniu się. Odwróciłem się więc z jednoznacznym zamiarem opuszczenia pomostu. I tu właśnie pojawił się element pasujący do mojej układanki dotyczącej chaosu – na wprost mnie, na samym początku molo zobaczyłem go ponownie. Tam stał Nieznajomy. Zatem akrobata na skuterze musiał się pojawić, bo inaczej tkwiłbym w swoim wcześniejszym zamyśleniu, nie wiedząc o bożym świecie i nie zobaczyłbym go. A czas był najwyższy, bo właśnie Nieznajomy – jakby czekał dotąd aż go dostrzegę – odwrócił się i ruszył do wyjścia bardzo zdecydowanym krokiem. Jeszcze chwilę stałem jak sparaliżowany. Wiele bym się mógł spodziewać, ale nie tego! Nareszcie pokonałem swoisty paraliż i zacząłem się przeciskać przez tłum spacerowiczów, który zdawał mi się akurat teraz poruszać w całej swej masie dokładnie w przeciwnym kierunku niż ja. Starałem się nie stracić Nieznajomego z oczu, przez co w mniejszym stopniu zwracałem uwagę na przechodniów, potrącając ich co rusz i obijając się o nich jak kula na stole elektrycznego bilardu. Nieznajomy znikał mi jednak chwilami z oczu, aż zniknął na dobre, kiedy znalazł się już na ulicy. Biegłem teraz zupełnie już nie zważając na innych i to przyniosło pożądany już wcześniej przeze mnie skutek, bo sami rozstępowali się jakby odpychała ich ode mnie jakaś magnetyczna siła.
Do pierwszego skrzyżowania mój pościg był dość sprawny, tu jednak trzeba było szybkiej oceny sytuacji i równie szybkiej decyzji. Trudno, pomyślałem, tam – i pobiegłem w stronę dworca. Kiedy zbliżyłem się, usłyszałem nadjeżdżający pociąg SKM. Pokonałem schody wiodące na peron susami po trzy, cztery stopnie. Wpadłem na peron w ostatniej chwili, ale nie takiej ostatniej, w której można jeszcze wskoczyć do odjeżdżającego składu, ale takiej, w której zdążyłem zobaczyć ginącego w wagonie Nieznajomego. Odjechał. Znowu odjechał i znowu spóźniłem się ten ułamek sekundy, z tym, że teraz ułamek był jeszcze mniejszy niż w miasteczku. Spójrz na to z innej strony – powiedziałem w duchu sam do siebie – jednak zbliżyłeś się do niego i to na tyle, że miałeś pewność, że to nie złudzenie. I to już w zupełnie innym świetle stawia wydarzenia ostatnich dni. Teraz nie mogło być mowy o zwidach. Nie mogło – dodałem dla utwierdzenia siebie samego.
c.d.n.
Komentarze
+ dodaj
emigrantka
3 miesiące temu
a u mnie 16...na zewnatrz:):):)pozdrawiam
emigrantka: a u mnie 16...na zewnatrz:):):)pozdrawiam
efkakrak
3 miesiące temu
Jeśli nic nie jest oczywiste, to czas zadać sobie pytanie co jest oczywiste????
efkakrak: Jeśli nic nie jest oczywiste, to czas zadać sobie pytanie co jest oczywiste????
zebar
3 miesiące temu
Ciiicho, bo zdradzisz ukrywający się ciąg dalszy:)))
zebar: Ciiicho, bo zdradzisz ukrywający się ciąg dalszy:)))
zmijsterka
3 miesiące temu
co mi zrobisz jak mnie złapiesz ?:)
zmijsterka: co mi zrobisz jak mnie złapiesz ?:)
zygmunt-jacek
3 miesiące temu
LITERATURA!!! Dobra robota w polaczeniu z fotogrfia.
zygmunt-jacek: LITERATURA!!! Dobra robota w polaczeniu z fotogrfia.
telesfor51
3 miesiące temu
całość ciekawie skomasowana-pozdro
telesfor51: całość ciekawie skomasowana-pozdro
zebar
3 miesiące temu
efekt 200mm (jeśli o zdjęciu myśłimy:D)
zebar: efekt 200mm (jeśli o zdjęciu myśłimy:D)
telesfor51
3 miesiące temu
no tak, takie są ciekawe efekty z tzw zoomu
telesfor51: no tak, takie są ciekawe efekty z tzw zoomu
enighma
3 miesiące temu
W życiu każdego z nas ... odjeżdżają 'pociągi', na które spóźniamy się ... o kilka chwil, o kilka lat ...
Uwożą nasze niewykorzystane szanse życiowe, nasze niespełnione marzenia i nadzieje ...
A my ... czekamy wciąż na 'następny pociąg' i zaklinamy się na wszystkie świętości, że tym razem ...
A może nie trzeba gonić za pociągiem ? Może te szanse nosimy w sobie ... nieuświadomione, uśpione ... co tylko czekają ...
Piękne zdjęcie :)
enighma:
W życiu każdego z nas ... odjeżdżają 'pociągi', na które spóźniamy się ... o kilka chwil, o kilka lat ...
Uwożą nasze niewykorzystane szanse życiowe, nasze niespełnione marzenia i nadzieje ...
A my ... czekamy wciąż na 'następny pociąg' i zaklinamy się na wszystkie świętości, że tym razem ...
A może nie trzeba gonić za pociągiem ? Może te szanse nosimy w sobie ... nieuświadomione, uśpione ... co tylko czekają ...
Piękne zdjęcie :)
zebar
3 miesiące temu
... a życie jak wielki dworzec - niektórzy spędzają całe w poczekalni. (wiadomo skąd:D)
zebar: ... a życie jak wielki dworzec - niektórzy spędzają całe w poczekalni. (wiadomo skąd:D)
bohema
3 miesiące temu
zaczynam watpic,czy to na pewno Ty szukasz Nieznajomego?
moze jest odwrotnie?
mam moc skojarzen dotyczacych...prowokatora.
ale o tym ciiiiiiiiiiiii...
bohema:
zaczynam watpic,czy to na pewno Ty szukasz Nieznajomego?
moze jest odwrotnie?
mam moc skojarzen dotyczacych...prowokatora.
ale o tym ciiiiiiiiiiiii...
monia14
3 miesiące temu
wszyscy czegoś szukamy....
pięknie dziękuję za piękną fotkę... już tam spaceruję i przysiadam na ławeczce.... buziak
monia14:
wszyscy czegoś szukamy....
pięknie dziękuję za piękną fotkę... już tam spaceruję i przysiadam na ławeczce.... buziak
fenella
3 miesiące temu
Może najciekawsze i wzbogacające jest samo poszukiwanie Nieznajomego...
fenella: Może najciekawsze i wzbogacające jest samo poszukiwanie Nieznajomego...
zebar
3 miesiące temu
A czyż nie bywa tak, że więcej radości, satysfakcji daje nam dążenie do celu niż on sam?
zebar: A czyż nie bywa tak, że więcej radości, satysfakcji daje nam dążenie do celu niż on sam?
fenella
3 miesiące temu
Niewątpliwie. Szczególnie, jak cel jest dobrze wybrany:-)
fenella: Niewątpliwie. Szczególnie, jak cel jest dobrze wybrany:-)
gosia-przemko
3 miesiące temu
Bardzo ładna przemyślana kompozycja ..
gosia-przemko: Bardzo ładna przemyślana kompozycja ..
czar
3 miesiące temu
Jak można było zbudować takie paskudztwo w Sopocie?
czar: Jak można było zbudować takie paskudztwo w Sopocie?
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:









filip33
3 miesiące temu
Gonisz ułudę...,mam wrażenie...
A może to wszystko jest w Tobie...
O co chcesz go zapytać,jak go złapiesz ???
Wiesz że żyje,że nie zrezygnował z walki,czy może poszukiwań samego siebie...,i to jest najbardziej istotne w tym wszystkim...
Wszystkie odpowiedzi są w Tobie...,nie znajdziesz ich idąc cudzą drogą ...
filip33: Gonisz ułudę...,mam wrażenie...
A może to wszystko jest w Tobie...
O co chcesz go zapytać,jak go złapiesz ???
Wiesz że żyje,że nie zrezygnował z walki,czy może poszukiwań samego siebie...,i to jest najbardziej istotne w tym wszystkim...
Wszystkie odpowiedzi są w Tobie...,nie znajdziesz ich idąc cudzą drogą ...